HERA – unijna tarcza przeciw przyszłym pandemiom

Pandemia COVID-19 pokazała, jak krucha bywa nasza cywilizacja w starciu z niewidzialnym wrogiem. Zamknięte granice, przeciążone szpitale i wyścig po szczepionki uświadomiły Europie jedno: potrzebna jest stała, wyspecjalizowana instytucja, która będzie pilnować zdrowotnego bezpieczeństwa kontynentu. 

Tak narodziła się HERA – nowy organ Unii Europejskiej do zadań specjalnych. HERA czyli Health Emergency Preparedness and Response Authority to Europejski Urząd ds. Gotowości i Reagowania na Stany Zagrożenia Zdrowia. Działa w strukturach Komisji Europejskiej i została powołana w 2021 roku, jako bezpośrednia odpowiedź na doświadczenia pandemii COVID-19. 

Jej misją jest zapobieganie kryzysom zdrowotnym oraz reagowanie na nie szybko i skutecznie, zanim wymkną się spod kontroli. W czasie pandemii COVID-19 państwa Unii Europejskiej działały często niezależnie i konkurowały o sprzęt ochronny, testy i szczepionki. Brakowało wspólnego centrum koordynacji. HERA ma zapobiec powtórce z tego chaosu. Inspiracją dla HERA była amerykańska agencja BARDA, która od lat zajmuje się przygotowaniami na zagrożenia biologiczne w USA. 

HERA to nie jest „kolejny urząd od biurokracji”. To raczej centrum dowodzenia zdrowiem Europy. Jej zadania obejmują: 

🔬 Wczesne wykrywanie zagrożeń - Monitorowanie potencjalnych kryzysów biologicznych – nowych wirusów, mutacji bakterii czy skażeń chemicznych. 

🧬 Badania i innowacje - Wspieranie rozwoju nowych szczepionek, leków i testów diagnostycznych jeszcze zanim pojawi się epidemia. 

🏭 Rezerwy strategiczne - Tworzenie zapasów masek, respiratorów, leków i materiałów medycznych, aby uniknąć niedoborów w kryzysie. 

🤝 Współpraca międzynarodowa - Koordynacja działań z takimi instytucjami jak Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) i Światowa Organizacja Zdrowia. 

HERA przygotowuje się na różne „czarne scenariusze” czyli nowe pandemie (jak COVID-19), bioterroryzm, oporność bakterii na antybiotyki, skażenia chemiczne i nuklearne czy skutki zmian klimatycznych dla zdrowia (np. nowe choroby tropikalne w Europie). 

Czy HERA naprawdę coś zmieni? 

To zależy, jak będzie finansowana i wspierana politycznie. Ale jedno jest pewne: Europa po raz pierwszy ma wspólne centrum odpowiedzialne za zdrowotne bezpieczeństwo całej Unii. Dzięki HERA UE nie chce już tylko reagować, lecz przewidywać i zapobiegać. Do niedawna bezpieczeństwo kojarzyło się z armią i granicami. Dziś coraz częściej mówi się o „bezpieczeństwie biologicznym”. Wirus może sparaliżować gospodarkę równie skutecznie jak konflikt zbrojny. 

HERA to także sygnał, że Unia Europejska zaczyna traktować zdrowie publiczne jak strategiczny zasób, tak samo ważny jak energia czy obronność. 

HERA to europejski strażnik zdrowia… organizacja stworzona po to, by przyszłe pandemie nie zaskakiwały nas tak bardzo, jak COVID-19. 

Czy okaże się skuteczna? Czas pokaże. Ale jedno jest pewne: Europa już wie, że bez wspólnej ochrony zdrowotnej nie ma wspólnego bezpieczeństwa.