
Współczesny nastolatek żyje jednocześnie w dwóch światach: offline i online. Ten drugi, choć nienamacalny potrafi ranić tak samo, a czasem nawet dotkliwiej. Jednym z najpoważniejszych zjawisk, z którymi mierzą się młodzi ludzie w sieci, jest hejt.
To słowo pada dziś często, ale nie zawsze wiemy, co dokładnie oznacza i dlaczego wśród nastolatków przybiera tak dużą skalę. Słowo hejt pochodzi od angielskiego „hate” i oznacza nienawiść. Jednak w kontekście internetu słowo to ma szersze znaczenie.
Hejt to wrogie, agresywne, pogardliwe lub poniżające wypowiedzi, których celem jest zranienie, ośmieszenie lub zastraszenie drugiej osoby. W praktyce może to być: wyzywanie (np. „jesteś beznadziejny”, „ale wstyd, kim ty jesteś?”), wyśmiewanie (wyglądu, orientacji, pochodzenia, pasji) ośmieszanie czyjej aktywności
w sieci (zdjęć, postów, informacji), szerzenie plotek, a także publiczne ocenianie innych w sposób mający upokorzyć. Warto zaznaczyć, że hejt nie jest krytyką. Krytyka mówi o zachowaniu
lub pomyśle, natomiast hejt o wartości człowieka. Krytyka ma wskazywać rozwiązania podczas, gdy hejt ma przede wszystkim ranić. Zjawisko hejtu wśród nastolatków wynika z kilku nakładających się czynników:
Jak nastolatkowie hejtują? Formy, które widzimy… i te, których nie zauważamy Najbardziej widoczna forma: agresywne komentarze pod zdjęciami, postami, filmami. Często przybierają formę „lawiny”, ponieważ jedna negatywna reakcja napędza kolejne. Mniej widoczny, ale często bardziej bolesny jest hejt pojawiający się
w wiadomościach prywatnych. Nastolatki wysyłają obraźliwe wiadomości bardzo często w grupach, co jeszcze wzmacnia presję i reakcje innych. Ośmieszające przeróbki zdjęć, krótkie filmiki, gify, które szybko się rozchodzą. Dla hejtera „żart”, jednak dla ofiary to upokorzenie i wstyd. Kolejną formą hejtu jest np. wyzywanie graczy, wyrzucanie z rozgrywki, wysyłanie nienawistnych komunikatów. Komentowanie ciała, ubioru, trądziku, wagi, stylu często pod przykrywką „szczerości” to także hejt. Równie ważne jest także wskazanie tzw. hejtu ukrytego — „pasive-aggressive”, np.:
To również forma przemocy psychicznej. W okresie dojrzewania opinie rówieśników są kluczowe. Hejt może zniszczyć pewność siebie lub sprawić, że młody człowiek zacznie wątpić w swoją wartość. Stałe napięcie, strach przed kolejnym komentarzem, oczekiwanie na reakcje pod postem, to wszystko obciąża psychikę podobnie jak stres w realnych sytuacjach zagrożenia. Ofiary hejtu częściej rezygnują z aktywności online, przestają publikować, ograniczają kontakty społeczne. Badania pokazują wyraźną korelację między doświadczaniem hejtu, a objawami depresyjnymi, zaburzeniami snu i lękiem społecznym. Warto podkreślić, że hejt rodzi hejt, a ofiary mogą w pewnym momencie stać się sprawcami wobec innych. Co można zrobić?
Hejt wśród nastolatków jest zjawiskiem powszechnym, ale nie jest naturalny, nie powinniśmy go traktować jako „normalnej części dorastania”. To poważna forma przemocy psychicznej, która może mieć długotrwałe konsekwencje. Zrozumienie, skąd bierze się hejt, jak działa i jak można mu przeciwdziałać, to pierwszy krok do budowania bezpieczniejszego środowiska dla młodych ludzi zarówno w internecie, jak i poza nim.